Dziękuję za uwagę!

Szanowna Czytelniczko / Szanowny Czytelniku, wycieczka dookoła globusa nieuchronnie dobiegła końca, a mnie nie pozostało nic innego jak serdecznie podziękować za uwagę i wszelkie „dobre słowo”. Trochę się bałem tego e-kshibicjonizmu na łamach wordpress’a, ale niektórym podobno nawet się podobało ;) Poza moją osobą chyba najbardziej zdziwiona faktem, że mi się w ogóle chciało pisać, była moja Mama, która to w jednym z maili nie omieszkała mi przypomnieć jak to po maturze z języka polskiego ostentacyjnie darłem zeszyty i zarzekałem się, że już nic nigdy nie będę pisał :) „Nigdy nie mów nigdy” jak zawsze aktualne.

Blog z założenia miał być lekturą przeznaczoną głównie dla mojej Rodzinki i Silnej Grupy Pewnych Przyjaciół i Znajomych (która uwielbia plotkować pod pochylnią, więc trochę „mięsa” trzeba było rzucić), ale patrząc po statystykach wejść (na dziś 34 tyś w 3 m-ce) wygląda, że udało mi się znacznie poszerzyć grono odbiorców – dla mnie OOOSOM! :)

Jeszcze raz dzięki! Mam cichą nadzieję, że może po lekturze bloga choć kilka osób powzięło silne postanowienie odbycia jakiejś „podróży ich marzeń”, czy jak zwał tak zwał. Z liną czy bez, dookoła czy w poprzek, samemu czy z ekipą, polując na „cyfrę” czy na widoki – a to już nieistotne – byle nie szukać wymówek, tylko napierać i jechać, bo nie ma na co czekać. A wrażenia… bezcenne ;) Ja już sobie „klecę” listę kolejnych rzeczy, które chcę zdążyć zrobić.

No i wypadałoby pewnie jakiś „bilans” wycieczki popełnić, ale czy to w ogóle ma sens gdy są właściwie same „plusy dodatnie”?  :) W sumie tylko trzy miesiące, ale jak dla mnie dawka wrażeń wyszła piorunująca. Powspinałem się zacnie, pooglądałem całkiem ładne widoki, poznałem sporo niesamowitych osób i ich spojrzenie na świat, nabrałem trochę dystansu do niektórych spraw, a przede wszystkim doceniłem to co mam tu na miejscu – moich „Dudes”! Wymieniać nie trzeba, już Wy wiecie, że to o WAS ;)

Pozdr Byki i do dzieła!

Ps. Jakby ktoś miał jakieś pytania np odnośnie „logistyki” miejsc, w których byłem, czy jakieś inne, to śmiało – szymelfenig (malpaaaa) gmail.com. Może będę mógł coś pomóc. A ja w wolnej chwili postaram się jeszcze napisać o kupowaniu biletów lotniczych dookoła świata, bo sporo osób pytało się o to (a można taki bilet nabyć już za ok 1000 funciaków, ważny nawet rok!).

Ps.2 Ogromne dzięki dla moich Szefów, że dało radę bez wypowiedzenia :) i dla adidas Outdoor za naprawdę klasa ciuchy! Po Steck-Salathe i Nosie mogę szczerze powiedzieć, że są pancerne ;)

Ps.3 Kilka fotek z ostatnich dni poniżej. Miałem w planie odpocząć tyci, a wyszło jak zawsze ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s